Artykuł "Komu to służy?"

W godzinach popołudniowych w piątek w rejonie Krakowskiego Przedmieścia i Nowego Światu powstały zakłócenia w ruchu ulicznym i komunikacji. Przyczyną ich była sytuacja, jaka wytworzy­ła się na terenie Uniwersytetu Warszawskiego w wyniku nieodpowiedzialnych wystąpień grupy stu­dentów, do których dołączyły się elementy chuligańskie. [...]

Na Uniwersytecie Warszawskim co pewien czas daje znać o sobie grupka awanturników, wywo­dząca się z kręgów bananowej młodzieży, której obce są troski materialne, prawdziwe warunki ży­cia i potrzeby naszego społeczeństwa. Oni to próbują wywoływać co pewien czas niepokój, oni to przeszkadzają zdecydowanej większości młodzieży, która pragnie się uczyć i korzystać z tych wszystkich możliwości rozwoju, jakie jej stwarza władza ludowa. Oni to byli sprawcami wczoraj­szych zajść, wykorzystując jako pretekst usunięcie z uczelni 2 studentów znanych z anarchistycz­nych wystąpień na terenie Uniwersytetu. [...]

Należy wyrazić głębokie ubolewanie, że owej grupce prowodyrów udało się wczoraj wciągnąć część młodzieży studenckiej. Jest to tym bardziej godne ubolewania, że ci studenci nie uważali za wskazane odciąć się od szumowin, które dołączyły do nich wykorzystując jak zawsze tego typu okazje do „rozróby”.

Wystąpienia studentów UW przeniosły się poza mury uczelni na ulicę. Przechodnie przypatrywali się rozhisteryzowanym i rozkrzyczanym młodzieniaszkom początkowo z dezaprobatą, a potem z otwar­tym oburzeniem. Tym bardziej, że grupy studentów tamowały ruch uliczny w godzinach powrotu ludzi z pracy do domu.

Aktyw społeczno-polityczny niektórych warszawskich zakładów pracy starał się wspólnie z władzami uczelni rozładować sytuację nawołując do spokojnego rozejścia się. Ponieważ perswazja nie odniosła skutku, do akcji musiała wkroczyć ORMO, a następnie Milicja Obywatelska.

Wczorajsze ekscesy na Uniwersytecie Warszawskim z całą pewnością szkodzą przede wszystkim interesom samej młodzieży odrywając ją od nauki oraz stwarzając niepotrzebne napięcia i atmosferę nerwowości na uczelni. Stawiają one część młodzieży akademickiej w kolizji z obowiązkami wynikającymi ze ślubowania składanego w trakcie aktu immatrykulacji. Wszyscy odpowiedzialni i myślący mieszkańcy Warszawy odcinają się od tych prób zakłócenia ładu, czemu wielu z nich dało wyraz na miejscu, będąc naocznymi świadkami tych zajść.

„Życie Warszawy” z 9 III 1968 r.

 

A. Rozwiąż skrót ORMO i wyjaśnij jej charakter i funkcje.

B. Napisz, kogo określano jako „bananową młodzież” oraz wyjaśnij, w jakim celu użyto takiego określenia.

C. Wyjaśnij, jakich wydarzeń dotyczy cytowany tekst źródłowy i przedstaw ich przyczyny.