Wezwanie w sprawie bojkotu imprez rozrywko­wych

Zdrowa opinia publiczna, a wiec stojąca na gruncie oporu i walki z najeźdźcą, potępiła już dawno polskie imprezy teatralne, które świadomie czy nieświado­mie wysługują się propagandzie niemieckiej.

Prasa podziemna niejednokrotnie poruszała sprawę udziału w tych imprezach aktorów i uczęszczania na nie publiczności. Ponieważ jednak część publiczności nadal uczęszcza do teatrów i teatrzyków, przypominamy o obowiązku (naka­zie) bezwzględnego stałego bojkotu wszystkich bez wyjątku teatrów i teatrzyków, na równi z bojkotem kin, wydawnictw w rodzaju „Fali” i „7 Dni” oraz wszelkich publikacji „Wydawnictwa Polskiego”.

Zbyt dobrze znane są zbrodnie hitlerowskie wobec kultury polskiej, jej dorob­ku, instytucyj i pracowników, aby jeszcze trzeba było uzasadniać, że wymienio­ne imprezy i wydawnictwa obliczone są na stworzenie cynicznych pozorów, że życie kulturalne w okupowanej Polsce (GG) istnieje i rozwija się.

Stwierdzamy, że celem tych imprez i widowisk jest deprawowanie i obniżanie poziomu kulturalnego i moralnego społeczeństwa polskiego. Kto chce bawić się na bezmyślnych, nikczemnie beztroskich i rozwydrzonych widowiskach w cza­sach niszczenia prawdziwej sztuki i kultury polskiej, w czasach mordowania narodu polskiego po więzieniach i obozach, ten wystawia sobie hańbiące świa­dectwo głupoty, schamienia duchowego, zatracenia wstydu i godności.

Wyłamywanie się zaś z zarządzonego bojkotu będzie traktowane jako przewi­na niepodporządkowania się nakazom czynników miarodajnych.

1943, marzec, 28, Warszawa. - Wezwanie w sprawie bojkotu imprez rozrywko­wych (autorstwa Edmunda Wiercińskiego) na lamach konspiracyjnej „Rzeczy­pospolitej Polskiej”

Za: Prawdziwa historia Polaków. Ilustrowane wypisy źródłowe 1939-1945, tom 2. 1943-1944,  oprac. Dariusz Baliszewski, Andrzej Krzysztof Kunert, Warszawa 1999, str. 983

Jakie, zdaniem autora tekstu źródłowego, intencje przyświecały Niemcom organizującym namiastkę życia kulturalnego Polakom w Generalnym Gubernatorstwie?