Los niewolników w latyfundiach

Pewien Damofilos z Enny [miasto w środkowej Sycylii]: człowiek niezwykle bogaty i zarozumiały, posiadając wielką ilość ziemi i nieprzeliczone stada, starał się prześcignąć żyjących na Sycylii Rzymian nie tylko przepychem, ale i liczbą niewolni­ków i nieludzkim okrucieństwem w obchodzeniu się z nimi. [...] Gbur i prostak, posiadał nieograniczoną władzę [...] Początkowo wzbudzał do siebie odrazę, następnie irytację, wreszcie sobie zgotował zgubę a wielkie nieszczęście swojej ojczyźnie. Nakupiwszy mnóstwo niewolników, obcho­dził się z nimi bezlitośnie, piętnując rozpalonym żelazem ciała ludzi, któ­rzy w ojczyźnie swej urodzili się jako wolni a dopiero później zakoszto­wali utraty wolności i niewolniczego losu. Jednych wysyłał gromadnie w kajdanach na roboty, innych zatrudniał jako pastuchów, ale nie dawał im ani odzieży, ani pożywienia pod dostatkiem. Nie było dnia, aby Damofilos w swej samowoli i okrucieństwie nie skatował kilku spośród nie­wolników swoich za najbłahsze przewinienia. Żona jego, Megallida, roz­koszując się wyszukanymi karami, niemniej okrutnie odnosiła się do swoich służebnic i przydzielonych do jej dyspozycji niewolników. Z po­wodu zniewag i udręczeń, niewolnicy znienawidzili swoich panów i doszli do wniosku, że już nic gorszego w porównaniu z tym, co znosić musieli, przytrafić im się nie może. [...]

Diodor,   Biblioteka historyczna XXXV 2, 3–38. Przełożył Leon Tadeusz Błaszczyk

za: Teksty źródłowe do nauki historii w szkole, Starożytny Rzym, Warszawa 1961, nr 3, s. 18

A. Wyjaśnij przyczyny okrutnego traktowania niewolników u schyłku republiki.

B. Na podstawie źródła i wiedzy pozaźródłowej przedstaw ekonomiczne znaczenie niewolnictwa w starożytnym Rzymie.

C. Wymień trzy najbardziej powszechne sposoby wykorzystania niewolniczej siły roboczej w starożytnym Rzymie.