Tacyt o prześladowaniu chrześcijan

Atoli ani pod wpływem zabiegów ludzkich, ani darowizn cesarza i ofiar bła­galnych na rzecz bogów nie ustępowała hańbiąca pogłoska i nadal wierzono, że pożar był nakazany. Aby ją więc usunąć, przedstawił Neron winowajców i do­tknął najbardziej wyszukanymi kaźniami tych, których znienawidzono dla ich sromot, a których gmin chrześcijanami nazywał. Początek tej nazwie dał Chry­stus, który za panowania Tyberiusza skazany został na śmierć przez prokurato­ra Poncjusza Pilatusa; a przytłumiony na razie zgubny zabobon znowu wybuch­nął, nie tylko w Judei, gdzie się to zło wylęgło, lecz także w stolicy, dokąd wszystko, co potworne albo sromotne, zewsząd napływa i licznych znajduje zwolenników. Schwytano więc naprzód tych, którzy tę wiarę publicznie wyzna­wali, a potem na podstawie ich zeznań ogromne mnóstwo innych, i udowodnio­no im nie tyle zbrodnię podpalenia, ile nienawiść ku rodzajowi ludzkiemu. A śmierci ich przydano to urągowisko, że okryci skórami dzikich zwierząt gi­nęli rozszarpywani przez psy albo przybici do krzyżów, gdy zabrakło dnia, pa­lili się służąc za nocne pochodnie. Na to widowisko ofiarował Neron swój park i wydał igrzysko w cyrku, gdzie w przebraniu woźnicy z tłumem się mieszał lub na wozie stawał. Stąd, chociaż ci ludzie byli winni i zasługiwali na najsu­rowsze kary, budziła się ku nim litość, jako że nie dla pożytku państwa, lecz dla zadośćuczynienia okrucieństwu jednego człowieka byli traceni.

Tacyt, Roczniki, za: Melania Sobańska-Bondaruk, Stanisław Lenard, Ćwiczenia źródłowe dla gimnazjum, Warszawa, 2002, str. 82

 

A. Jaki był stosunek Tacyta do chrześcijan i chrześcijaństwa?

B. Co było, zdaniem Tacyta, najpoważniejszą winą chrześcijan i głównym powodem skazywania ich na śmierć?