Przywilej koszycki

(...) z zezwolenia i woli panów, szlachty oraz wszystkich innych, gdy potomstwa męskiego nie ma - córki nasze, te mianowicie, co do których nastąpi zgoda, aby były następcami naszymi i otrzymały koronę Królestwa Pol­skiego, za panów i dziedziców królestwa tego dobrowolnie zostały przyjęte.

Ponieważ zaś przez takowe następstwa korona królestwa tego mogłaby w jakikol­wiek sposób być podzielona, rozerwana albo pogwałcona, przeto obiecujemy pod dobrą wiarą, bez wszelkiej chytrości i zdrady, pod przysięgą wiary naszej, że będziemy zacho­wywali koronę królestwa całą i nienaruszoną, i żadnych ziem lub ich części od niej odrywać ani uszczuplać nie będziemy, przeciwnie, będziemy ją powiększać i nowe zie­mie dla niej nabywać, jako to na koronacji naszej przysięgą zobowiązaliśmy się.

Ponieważ rzeczona szlachta nasza w szczególnej swej miłości do nas przyjęła potomstwo nasze żeńskie, tak samo jak męskie, sobie za księcia i pana - przeto (...) zwalniamy i wyjmujemy od składania wszelkich danin, podatków i opłat, tak ogól­nych jak i szczególnych, jakimkolwiek mianem by się zwały, wszystkie miasta, gro­dy, posiadłości, miasteczka i wsie, mieszkańców wsi całego Królestwa Polskiego, należących do panów i wszystkiej szlachty - oraz chcemy, aby byli zwolnieni, oswo­bodzeni i wyjęci od wszystkich posług, robót, ciężarów i dostaw, tyczących się tak ludzi, jak i rzeczy.

Chcemy zadowolić się tylko tym, aby corocznie na św. Marcina wyznawcę (11 listopada) nam i następcom naszym na znak najwyższego panowania i uznania korony Królestwa Polskiego płacono po dwa grosze zwykłej monety, w królestwie obieg mają­cej, której czterdzieści osiem idzie na grzywnę polską, z każdego osiadłego i dzierżone­go łanu lub jego części.

Jeśli podczas panowania naszego lub naszych następców potrzeba nam będzie wy­ruszyć na wyprawę poza granice Królestwa Polskiego i jeśli szlachcie polskiej w naszej obecności lub bez nas z jakimikolwiek nieprzyjaciółmi w tej wyprawie przyjdzie sto­czyć bitwę lub mieć spotkanie, w którym niektórzy do niewoli będą wzięci i poniosą większe lub mniejsze szkody w rzeczach lub osobach, wtedy wypłacimy im całkowite odszkodowanie.

Nadto obiecujemy, że żadnego pana, rycerza lub szlachcica, lub kogo innego, jakiego­kolwiek stanu będzie, postronnego przybysza, czyli cudzoziemca, starostą nie uczynimy (...)

J. Sawicki, Wybór tekstów źródłowych z historii państwa i prawa polskiego. Warszawa 1952)

 

1. Przedstaw motywy, którymi kierował się Ludwik, nadając cytowany przywilej. Wskaż fragment tekstu, który o tym świadczy.

2. Jaka kategoria dóbr objęta została przywilejem?

3. Wymień wszystkie zwolnienia na rzecz monarchy.

4. W jaki sposób sprecyzowany został obowiązek służby wojskowej?