Robert Schuman: „Początki, cele i przygotowanie Wspólnoty Węgla i Stali”

(…) Nie można było oczywiście podejmować natychmiastowych i równoczesnych badań ekonomicznych podstaw wszystkich sektorów europejskiej gospodarki. Z powodu trudności technicznych i bra­ku przygotowania klimatu duchowego, trzeba było działać etapa­mi, dokonywać wyboru.

Dziedziną, która szczególnie nadawała się do przeprowadzenia takiego częściowego eksperymentu, były węgiel i stal. Wyda­wało się nam, że ich produkcja zawierała wszystkie warunki sprzyjające osiągnięciu pomyślnego wyniku w opracowaniach tech­nicznych, a także skuteczności zarazem politycznej, jak i ekonomicznej. Przedmiot ostrego współzawodnictwa w przeszłości i aż do 1950 r. szczególnie nadawał się do współpracy pokojowej i konstruktywnej.

Te dwa kluczowe przemysły liczyły w efekcie tylko pewną, stosunkowo ograniczoną liczbę przedsiębiorstw  (tysiąc w sześ­ciu krajach Wspólnoty); stosowały one te same metody
eksploatacji, wykorzystywały siłę roboczą stosunkowo liczną i jendolicie wyspecjalizowaną. (…)

W interesie producentów i konsumentów było, żeby stopnio­wo wprowadzać coraz lepsze warunki na bardzo szerokim rynku tych dwóch niezbędnych produktów. Rozszerzenie tego rynku stanowiło gwarancję rozwoju ekonomicznego  oraz podwyższenia ogólnego poziomu życia, stwarzało też możliwość lepszego podziału produkcji i łatwiejszego zaopatrzenia ora eksportu, a w konsekwencji zmniejszało ryzyko nadprodukcji i bezrobocia.  

Produkcja więc mogła być między innymi rozmaicie ustalana w swych metodach jej wyposażeniu dzięki wyspecjalizowaniu zadań i inwestycjom przeprowadzanym w ramach szerszego rynku.

Zawsze jednak przewidywaliśmy, że dzięki tym perspektywom w dziedzinie gospodarki stworzone zostaną natychmiastowe korzyści wypływające z nich dla dziedzin polityki.

Zawarcie trwałego związku kontrolującego produkcję węgla i stali oznaczało w efekcie odebranie każdemu z tak połączonych krajów możliwości nie tylko przeprowadzenia, ale także przygotowania wojny przeciwko pozostałym sojusznikom; nie można bowiem przeprowadzić wojny, kiedy nie posada się swobodnego dysponowania energią i metalem, stanowiącymi podstawę wszystkich tego rodzaju przedsięwzięć.

Znaleziona idea przewodnia była dobrze wyważona, zajęto się więc jej urzeczywistnieniem. Zostało to wykonane w rekordowym tempie: w czasie krótszym niż rok traktat został opracowany i podpisany.

Niech mi będzie wolno podkreślić tu wyjątkowe zasługi pewnego człowieka, który sam był wyjątkowy, mego przyjaciela Jeana Monetta. To Jean Monntet był tym, który w ciągu kilku miesięcy, bez reklamy, bez publicznego rozgłosu, tylko za wiedzą rządu opracował z grubsza w małym hotelu przy ulicy Martignac ideę wspólnoty węgla i stali.

My wiemy, że ta idea budziła na początku, zwłaszcza na początku, wątpliwości, a nawet pewną wrogość. (…)

Przed rzuceniem tej bomby wiedzieliśmy, z jakim przyjęciem spotka się ona ze strony głównych rozmówców. Głównym kontrahentem był dla nas rząd federalny. Jeszcze przed 9 maja byliśmy pewni wstępnej zgody kanclerza federalnego. Bez tej zgody nic nie mogłoby być możliwe. Inne rządy, brytyjski, włoski, amerykański, krajów Beneluksu, zostały dokładnie poinformowane na 24 godziny przed oficjalnym ogłoszeniem.

Zaskoczenie było powszechne. Nikt nie spodziewał się tego rodzaju inicjatywy ani we Francji, ani poza Francją, a zwłaszcza ze strony Francji. (…) 10 maja udałem się do Londynu, aby wziąć udział w konferencji przygotowywanej od pewnego czasu. Natychmiast wyczułem, że nasz projekt wywołał chłód u naszych angielskich przyjaciół. (…)

Fakt, że Niemcy publicznie ogłosiły swoje przystąpienie i że Francja zdecydowała się dalej realizować swój projekt sama, wraz z tym jedynym partnerem, pociągnął za sobą przyłączenie się najpierw Włoch, później krajów Beneluksu poinformowanych  w międzyczasie dokładnie o naszych zamiarach i naszych koncepcjach.

(…)

Za: Wybór tekstów źródłowych do historii powszechnej po II wojnie światowej. T. 1. 1945-1955, część 2., wybór i opracowanie A. Basak i T. Marczak, Wrocław 1989, str. 376-381

1. Wyjaśnij, dlaczego właśnie produkcja węgla i stali w sposób szczególny nadawała się do zainicjowania integracji gospodarczej państw Europy Zachodniej.

2. Wyjaśnij, na czym polegały zakładane przez autorów korzyści gospodarcze i polityczne przygotowywanego projektu.

3. Jaki, w świetle powyższego źródła, panował w Europie klimat wokół przygotowywanego projektu. Korzystając z wiedzy pozaźródłowej, wyjaśnij jego podłoże.

4. Jakie państwo, oprócz Francji, miało odegrać kluczową rolę w realizacji przygotowywanego projektu? Wyjaśnij, dlaczego ewentualny brak jego uczestnictwa pozbawiał projekt politycznego i gospodarczego sensu.