Artykuł Los dzieci z Zamojszczyzny na łamach konspiracyjnego „Biuletynu Informacyjnego" z 21 l 1943, nr 3.

Ze zrozumiałym niepokojem śledzi społeczeństwo losy dzieci, odebranych wysiedleńcom z powiatu zamojskiego. Stan sprawy przedstawia się następująco: W czasie całej akcji, trwającej od 9 do 22 grudnia, wysiedlono ponad 40 wsi, razem około 50 000 ludzi. Prawie trzecia część z tej liczby została wywieziona na roboty do Rzeszy, ponad 15 000 uciekło, zaś starców i dzieci - ponad 12 000 - rozesłano do różnych powiatów. Transporty odbywały się w okropnych wa­runkach (mróz; zatłoczone wagony towarowe; dzieci od drugiego roku życia; bez żywności i wody. Dzieci i starców wywożono do pow. Sokołów, Siedlce, Radomsko, Kielce itd. Najwięcej skierowano do pow. garwolińskiego, gdzie roz­lokowano nieszczęsnych w Stoczku, Łaskarzewie, Sobolewie, Osiecku, Pilawie, Żelechowie itd. Ogółem do pow. garwolińskiego przybyło ponad dwa tysiące dzieci. Położenie wysiedlonych jest niezmiernie ciężkie, bo jakkolwiek społe­czeństwo miejscowe stara się wszelkimi dostępnymi sobie środkami przycho­dzić im z pomocą, to nieraz nie może podołać trudnościom. Szczególnie tragicz­nie przedstawia się sytuacja w Żelechowie, dokąd skierowano około 1000 osób, w tym 750 dzieci, podczas gdy całe miasteczko, po wymordowaniu Żydów, li­czy zaledwie 4000 ludności, na której głowę spadł tak wielki ciężar. Trudności te nie zmniejszają jednak ofiarności społecznej, przeciwnie - wzmagają ją. Wszystkie instytucje społeczne podjęły akcję pomocy, która zatacza coraz szersze kręgi.

Za: Prawdziwa historia Polaków. Ilustrowane wypisy źródłowe 1939-1945, tom. 2. 1943-1944, opracowali Dariusz Baliszewski, Andrzej Krzysztof Kunert, Warszawa 1999, str. 858-859

1. Przedstaw zasady selekcji i przebieg wysiedlania ludnosci polskiej z Zamojszczyzny.

2. Jak autor tekstu źródłowego ocenia postawę ludności polskiej wobec wysiedlonych?