7. 5. Kongres wiedeński

 

Organizacja kongresu

Stan wojny między koalicją antynapoleońską a Francją kończył pierwszy traktat paryski zawarty 30 maja 1814 r. Treść traktatu pokojowego była dla Francji nadzwyczaj łagodna. Francja, w której rządy ponownie obejmował przedstawiciel dynastii Burbonów w osobie brata Ludwika XVI, który objął panowanie jako Ludwik XVIII, wracała do granic z 1792 r.  Duża w tym zasługa wytrawnego dyplomaty francuskiego – Karola Talleyranda (czyt.: talerą), decydowała jednak obawa, że surowe warunki pokoju mogą skłonić Francuzów do ponownego chwycenia za broń.

Stopniowo do swoich krajów wracały dynastie, pozbawione swych tronów przez Napoleona. Okazało się jednak, że prosty powrót do sytuacji sprzed rewolucji jest już niemożliwy. Piętrzące się trudności miał rozwiązać zwołany na sierpień 1814 r. do Wiednia kongres wszystkich uczestników wojen napoleońskich. Faktycznie rozpoczął się pod koniec września, gdy do stolicy Austrii zawitali Aleksander I i Fryderyk Wilhelm III.

Do udziału w kongresie zaproszono 16 państw. Mocarstwa, które dźwigały główny ciężar wojny odrzuciły ewentualność równego traktowania wszystkich uczestników. Liczyło się osiem państw: Austria, Anglia, Rosja, Francja, Hiszpania, Szwecja i Portugalia, ale faktycznie ostatnie trzy nie miały zbyt dużego wpływu na podejmowane decyzje. Zwycięskie mocarstwa konsekwentnie oddzielały Francję od osoby Napoleona i reprezentacji Burbonów przyznały pozycję niemalże równą własnej. Wynikało to po części z potrzeby odbudowania autorytetu sponiewieranej dynastii, ale czynnikiem najważniejszym była rola, jaką Francja miała odegrać w urządzanej na nowo Europie.

Z oczekiwaniami, jakie wiązano z kongresem wiedeńskim, kontrastował klimat, w jakim toczyły się obrady. Dla niewtajemniczonego obserwatora kongres ten mógł być bardziej wydarzeniem towarzyskim lub kulturalnym niż politycznym. Nawet nie odbyło się oficjalne otwarcie ani oficjalne zamknięcie kongresu. Przykuwały natomiast uwagę towarzyszące obradom przyjęcia, bale i widowiska teatralne. Uczestnicy zwiedzali okolice Wiednia, nawiązywali stosunki o charakterze towarzyskim.

W tej karnawałowej oprawie prowadzona była jednak pełna intryg i politycznych prowokacji gra dyplomatyczna. Obok Talleyranda wyróżniał się w niej austriacki mąż stanu – Klemens Metternich. Mniej utalentowani przedstawiciele Anglii i Rosji, musieli polegać na wymownej potędze reprezentowanych przez siebie imperiów.

Zasady obowiązujące na kongresie

Państwa uczestniczące w kongresie deklarowały oficjalnie chęć powrotu do granic sprzed rewolucji francuskiej. W praktyce jednak ważniejsze okazywały się aktualne interesy mocarstw i ich sojuszników. Wola narodów, o których decydowano, była kryterium na kongresie nieobecnym. Lekceważono zarówno stosunki gospodarcze jak i uwarunkowania geograficzne i historyczne. Wykształciły się natomiast dwie generalne zasady, które starano się w miarę konsekwentnie realizować – zasada legitymizmu i zasada równowagi politycznej w Europie.

Legitymizm był doktryną, uznającą prawa monarchów dynastycznych za nienaruszalne. Zgodnie z tą zasadą wszelkie próby pozbawienia tronu dynastii, której panowanie było uświęcona wielopokoleniową tradycją, było niezgodne z prawem. Wprowadzenie w życie teorii o nienaruszalności praw dynastii oznaczało w praktyce powrót na trony rodów królewskich, które utraciły je w okresie rewolucji. Wprowadzenie zasady legitymizmu oznaczało odrzucenie rewolucyjnej doktryny o suwerenności narodu i prawie narodów do samostanowienia.

Na straży przestrzegania zasady równowagi politycznej w Europie stała przede wszystkim delegacja angielska.  Oznaczała ona dążenie do takiego układu stosunków politycznych w Europie, by żadne państwo nie miało wyraźnej przewagi nad pozostałymi i nie miało możliwości zdobycia hegemonii. Wszelkie zmiany terytorialne, których zasadność nie ulegała dyskusji, miały być przeprowadzone w taki sposób, by nie naruszały układu sił między mocarstwami.

Terytorialne i polityczne decyzje kongresu

Część problemów terytorialnych, zwłaszcza tych które bezpośrednio dotyczyły Francji, została rozstrzygnięta przez pierwszy pokój paryski. Los najwierniejszych sprzymierzeńców Napoleona – Księstwa Warszawskiego i Saksonii, został rozstrzygnięty na kongresie wiedeńskim. Tutaj również zapadły decyzje dotyczące przyszłości państw niemieckich i Włoch.

 Mnóstwo emocji wzbudzała sprawa Księstwa Warszawskiego. Metternich był zwolennikiem przywrócenia granic sprzed 1807 r., ale spotkał się z silnym oporem Aleksandra I, który nosił się z zamiarem zagarnięcia znacznych obszarów Księstwa Warszawskiego. Cara Rosji popierał król pruski Fryderyk Wilhelm III, który po doświadczeniach związanych z powstaniem wielkopolskim, gotów był zrezygnować z części ziem polskich, które przed rokiem 1807 wchodziły w skład jego państwa, w zamian za rekompensatę z ziem zamieszkałych przez ludność niemieckojęzyczną.

W ten sposób, w imię zachowania równowagi politycznej w Europie, dokonano swoistej wymiany terytorialnej. Księstwo Warszawskie zostało podzielone – stąd postanowienia kongresu wiedeńskiego w literaturze czasem nazywa się „czwartym rozbiorem Polski. Prusy otrzymały departament poznański i bydgoski oraz Gdańsk i Toruń, a więc znacznie mniej, niż straciły w wyniku pokoju tylżyckiego. W zamian za straty poniesione na wschodzie przyznano Pomorze Szwedzkie z Rugią (do Szwecji przyłączono Norwegię), znaczne obszary w Nadrenii i Westfalii, a przede wszystkim 2/5 Saksonii. W ten sposób król saski Fryderyk August I został ukarany za zbyt długie pozostawanie u boku Napoleona. Austrii przypadły w udziale saliny wielickie wraz z okręgiem i obwód tarnopolski.  Lwią część Księstwa zagarnęła Rosja, przekształcając ją w Królestwo Polskie pod panowaniem Aleksandra I. Z Krakowa i okolic utworzono Rzeczpospolitą Krakowską, która miała stanowić rodzaj wolnego miasta pozostającego pod kontrolą trzech mocarstw.

Postanowienia kongresu przyniosły rozczarowanie burżuazji niemieckiej, która oczekiwała zjednoczenia Niemiec. Utworzony natomiast został Związek Niemiecki, w skład którego weszły 34 państwa i 4 wolne miasta. Przewodnictwo w Związku przypadło w udziale cesarzowi austriackiemu, ale rola wzmocnionych terytorialnie na obszarach niemieckich Prus była coraz większa.

Włochy uległy ponownemu rozbiciu. Między innymi restaurowano zlikwidowane przez Napoleona Państwo Kościelne i przywrócono Burbonom tron neapolitański. Austria odzyskała swoje wpływy w Wenecji, Lombardii i Toskanii.

Zmiany nie ominęły Europy zachodniej. Tutaj najważniejszą modyfikacją było włączenie Belgii do Holandii, w wyniku czego powstało Królestwo Niderlandów (Holenderskie). Jednocześnie Anglia ugruntowała swoją potęgę kolonialną. Kosztem Holandii wzbogaciła się o Cejlon, część Gujany holenderskiej i Kraj Przylądkowy.

System reakcji i Święte Przymierze

Funkcjonowanie zasady równowagi europejskiej, a zwłaszcza wprowadzanie w życie teorii o nienaruszalności praw dynastii, oznaczało odtworzenie, czyli restaurację dawnego porządku politycznego. Lęk przed odnowieniem się zagrożenia rewolucyjnego (całkiem realnego, jak wykazała ostatnia epopeja Napoleona) pchnął zwycięskie mocarstwa na tory polityki reakcyjnej. Polegała ona na konsekwentnym i solidarnym zwalczaniu wszelkich idei i ruchów o charakterze rewolucyjnym, oraz uzasadnianiu konieczności powrotu do rządów silnej ręki i popularyzowaniu ideologii monarchii absolutnej.

W ramach przywracania starego porządku we wszystkich państwach włoskich zniesiono Kodeks Napoleona. W Piemoncie przywrócono w sądownictwie tortury i anulowano wszystkie awanse wojskowe i urzędnicze dokonane w czasach napoleońskich. W Państwie Kościelnym niechęć do wszystkiego co napoleońskie była posunięta tak daleko, że zlikwidowano wprowadzone w czasach napoleońskich oświetlenie ulic i szczepienia przeciw ospie.

Realizację postanowień traktatu wersalskiego miały zagwarantować władcy Rosji, Austrii i Prus. W tym celu 26 września 1815 r. w Paryżu podpisany został akt tzw. Świętego Przymierza. Z czasem podpisały go niemal wszystkie kraje europejskie. Dokument ten nakładał na sygnatariuszy obowiązek utrzymywania ścisłej współpracy w zwalczaniu wszelkich przejawów naruszania ustalonego porządku. Święte Przymierze w realizacji swoich celów posługiwało się zarówno instrumentami politycznymi, jak i zbrojną interwencją. Sam akt Świętego Przymierza, napisany w niezwykle patetycznym stylu, nieustannie odwoływał się do zasad głoszonych przez Ewangelię.

Niewątpliwie pozytywnym rezultatem kongresu wiedeńskiego była kodyfikacja pewnych zagadnień prawa międzynarodowego. Między innymi znormalizowano zasady regulaminu dyplomatycznego – np. ustalono rangi i hierarchię przedstawicielstw dyplomatycznych. Ustalono również zasady żeglugi na rzekach o znaczeniu międzynarodowym. Na wniosek dyplomatów angielskich na kongresie rozważano również możliwość wprowadzenia zakazu handlu niewolnikami. Opór Hiszpanii, Portugalii i Francji okazał się jednak zbyt silny, w zawiązku z czym zaledwie osiem państw podpisało deklarację o zniesieniu handlu niewolnikami, a i to bez podawania daty wprowadzenia jej w życie. Jej znaczenie dodatkowo obniżał fakt, że zabraniała posiadania niewolników.