Prasa warszawska o ruchach wyzwoleńczych w koloniach portugalskich

W połowie grudnia roku przeszłego [1820] oficer dowodzący w Bonito posłał do wielkorządcy w Pernambuco prosząc, żeby mu przysłał na pomoc batalion żołnierzy dla stłumienia rokoszu chłopów, którzy ma­jąc broń i naboje oszańcowali się na górze, a przyłączyli się do nich zbie­gowie z wojska. Na czele ich był ksiądz z obrazem świętego w ręku, który na schadzkach nocnych mówił chłopom, iż nadeszła chwila wolności i na­mawiał ich do stoczenia bitwy, gdyby na nich wojsko królewskie uderzyło. Wskutek namowy jego mężczyźni, kobiety i 10-letnie dzieci gotowali się raczej umrzeć niż się poddać. Wielkorządca zamiast batalionu przysłał trzy i kilka kompanii artylerii, które uderzyły na powstańców. Żwawa była walka: wojsko utraciło 60 ludzi w zabitych i ranionych, a chłopi 80, ale byli pokonani.

P.S. List z Rio de Janeiro świeżo odebrany opiewa, iż król portugalsko-brazylijski uświadomiony o powstaniu w kilku miejscach w Brazylii, a mianowicie w Para, przyrzekł nadać krajom swoim konstytucję hiszpań­ską, co w Pernambuco wielką radość sprawiło.

W Bahia mieszkańcy żądali od gubernatora nadania im konstytucji takiej, jaką Portugalia przyjęła. Odpowiedział, iż nie ma na to zlecenia od króla, ale wyprawi do niego gońca.

Wyspy Azorskie należące do Portugalii już także podobno (pisze dzien­nik angielski Statesrnan [Stejtsmen]) konstytucją przyjęły.

„Gazeta Korespondenta Warszawskiego i Zagranicznego” nr 129, 1820 r. za: Historia  powszechna.   Czasy  nowożytne 1640-1870. Wybór  tekstów  źródłowych pod red. B. Krauzego, Warszawa 1951, cz. II, str. 19-20

 

1. Jaka grupa społeczna stnowiła społeczną bazę powstania przedstawionego w źródle?

2. Na podstawie informacji zawartych w źródle oceń bilans powstania.