Działalność spółdzielni rolnej na Śląsku

Dzień 16 maja br., jako dzień założenia „Rolnika” [spółdzielnia skupiająca rolników], stanowić będzie dla powiatu naszego chwilę ważną i doniosłą. Warunki i stosunki, wśród których żyjemy na Śląsku, wymagają dzisiaj więcej niż kiedykolwiek, abyśmy obok nieustannej pracy nad zachowaniem naszego języka, oby­czajów i zwyczajów, starali się również energicznie o nasz chleb po­wszedni. Jako biedni i pozbawieni pomocy wszelkiej, a nawet posta­wieni pod prawa wyjątkowe, koniecznie i na polu pracy gromadzić się musimy, by nie zginąć. Czego nie dokona jednostka, zdziała gromada, bo „w jedności siła i potęga”.

Ustawami państwowymi zagwarantowaną mamy możliwość pracy wspólnej i wykorzystać tylko należy przysługujące nam prawa. Jednym z najważniejszych takich przysługujących nam praw, to prawo do samo­pomocy. Prawo to zawarte jest w przepisach, dotyczących łączenia się w spółki, czyli w „Rolniki”.

Nikt zatem nie występuje przeciw prawu ani nie sprzeciwia się wła­dzy, kto przystępuje do spółki, do „Rolnika”.

,,Rolnik” o tyje jest korzystnym przedsiębiorstwem, że chroni przed wyzyskiem, a zawsze popiera interes członków. Bo nie tylko, że reguluje on, jako znakomita konkurencja ceny zboża itd., że przychodzi w miarę możności w pomoc potrzebującym tejże, ale daje zyski, a mianowicie procent od tych pieniędzy, które dany członek wkłada do interesu. „Rolnik” jest spółką, każdy daje na interes ten pewną kwotę, którą zowiemy udziałem. Udział  „Rolnika” oleskiego wynosi sto marek. Pie­niędzy tych nie potrzeba dać od razu, ale wolno je wpłacać w ratach po 10 marek. „Rolnik” zajmować się będzie zakupem i sprzedażą zboża, nasion itp. Zalecałoby się bardzo, aby jak najwięcej gospodarzy przystępowało na członków.

Gospodarz

Polska w latach 1864-1918. Wybór tekstów źródłowych do nauczania historii, red. A. Galos, WSiP, Warszawa 1987, str. 89

 

1. Wyjaśnij, na czym polegała działalność spółdzielni rolniczych.

2. Wymień wspomniane przez autora pozaekonomiczne korzyści, wynikające z działalności „Rolnika”